wtorek, 25 listopada 2014

Jogurcik jogurcikowi nierówny

  

Jogurt- samo zdrowie !

Uważany jest za produkt niskokaloryczny, wysokobiałkowy, lekkostrawny jednak zanim po niego sięgniemy warto bliżej przyjrzeć się składowi. 

Już na pierwszy rzut oka widzimy że zawartość cukru w jogurcie z Biedronki jest 3 x większa niż w jogurcie z Sanoka a i kaloryczność jogurtu z Biedronki zawierającego niezdrowe nasycone tłuszcze jest 2,5 razy większa.


Spożycie takiego jogurtu zapewnia nam uzupełnienie aż 33 %  dziennego zapotrzebowania na cukry.

Jeśli dodamy do tego drożdzówkę (50 g cukru), 2 kawy i 2 herbatki z cytrynką słodzone po 2 łyżeczki (40 g cukru), a na śniadanie zjedliśmy 2 bułeczki pszenne (50 g cukru/ 1 szt) to nasze dzienne zapotrzebowanie na węglowodany zostało w pełni wykorzystane.

Norma dziennego zapotrzebowania dla dorosłego człowieka o przeciętnej aktywności fizycznej wynosi 230 g.



Tak więc jeśli tego dnia uda nam się nie zjeść już
nic więcej to nasza waga zostanie utrzymana na tym samym poziomie .
Natomiast spożycie czegokolwiek zawierającego węglowodany (chleb, ziemniaki, ryż, makaron nie wspominając oo słodyczach) spowoduje odkładanie się
nadmiaru cukru w postaci tkanki tłuszczowej.



Glukoza, której organizm nie jest w stanie wchłonąć zostaje wciągnięta w cykl produkcji kwasów tłuszczowych.


Takie to rozwiązanie zagadki 
dlaczego tyjemy nie jedząc słodyczy, tłustych rzeczy tylko to co wydaje nam się zdrowe i lekkostrawne :)